Sodium Lauryl Sulfate, znany jako SLS to jedna z najbardziej popularnych substancji myjących o właściwościach pianotwórczych. Wykorzystywana w żelach do kąpieli i szamponach. Często zadajemy sobie pytanie czy jest szkodliwa, czy jej unikać, czy też nie? Zdania są bardzo podzielone.

Prawda jest taka, że SLS w czystej postaci może mieć działanie drażniące, jednakże w połączeniu z innymi substancjami zawartymi w kosmetykach jego negatywny wpływ zostaje złagodzony. Osobom, które skarżą się na reakcje alergiczne czy nadwrażliwość po myciu tradycyjnymi szamponami polecamy szukać produktów, które nie zawierają SLS, takich jak produkty z serii Organic Hair, Eco Receptura Argan, Herbarium, Herbarium Hypoallergic i Vitamin C.

Nadmierne wydzielanie łoju przez skórę głowy to reakcje obronne przed agresywnym myciem pozbawiającym ją naturalnej warstwy sebum.

Składniki stosowane zamiast SLS / SLES:

- Ammonium Laureth Sulfate ALS,

- Ammonium Lauryl Sulfate,

- Magnesium Laureth Sulfate.

Osoby szczególnie wrażliwe powinny szukać w składzie substancji jeszcze łagodniejszych, takich jak:

- Coco Glucoside,

- Capryl Glucoside,

- Disodium Cocoyl Glutamate.

Można je znaleźć z reguły w szamponach organicznych - my polecamy serię Organic Hair, Herbarium Hypoallergic.

Jeżeli skóra głowy nie reaguje źle na SLS i nie występują problemy alergiczne, nie ma powodów by rezygnować z szamponów z zawartością SLS/SLES.